Niepowtarzalny klimat zawodów

06.09.2014

Przypominamy ciepłe słowa, jakimi opisał Rajd red. Grzegorz Chmielewski:

Te zawody mają bardzo niecodzienną formułę. Zostały pomyślane jako hołd, składany przez zawodników rajdowych dla weteranów tego sportu – zarówno byłych zawodników, jak i działaczy automobilowych oraz szczególnie zasłużonych sympatyków sportu samochodowego.

Inicjatorem i przez wiele lat komandorem Rajdu Żubrów był Sobiesław Zasada. Kiedy w 1966 r. Zasada zdobył swe pierwsze mistrzostwo Europy (pamiętajmy, że w tamtych latach ten tytuł był równoznaczny z mistrzostwem świata!), postanowił na koniec tak udanego sezonu zorganizować zawody, jakich jeszcze nie było. Mistrz Zasada przygotował koncepcję imprezy, skrzyknął do współpracy przy organizacji całą ówczesną czołówkę krajowych zawodników i zaprosił na start liczne grono ex-zawodników oraz działaczy automobilklubów; to właśnie tych dostojnych działaczy nazywano żartobliwie żubrami i stąd (a nie od zwierząt z Puszczy Białowieskiej czy Puszczy Niepołomickiej) wywodzi się nazwa imprezy.

Przez listy startowe Rajdów Żubrów przez z górą czterdzieści lat przewinęło się liczne grono świetnych i wielce zasłużonych uczestników, jak choćby Jan Ripper, Marian Ripper, Marek Varisella, Henryk Ruciński, Jan Czopek, Jerzy Dobrzański, Mieczysław Sochacki, Antoni Weiner czy Sobiesław Zasada. Nie brakowało też licznych uczestników spoza Polski, którzy wysoko oceniają zarówno sportowy charakter, jak i niepowtarzalny klimat zawodów. Tradycją imprezy jest trasa poprowadzone przez tereny podgórskie i meta usytuowana u podnóża Tatr – w Zakopanem. Ceremonia zakończenia upływa w atmosferze świetnej zabawy, której towarzyszą niekończące się wspomnienia z rajdowych tras…
(Grzegorz Chmielewski)

O Rajdzie

Rajd Żubrów to jedna ze starszych imprez sportowych w Polsce. Wziąć w niej mogą udział wszyscy fani motoryzacji.
Zapraszamy do 51. edycji! Czytaj więcej

Galeria

Zapraszamy do galerii. Czytaj więcej